Dlaczego stawiam tak mało wymagań sobie, czemu ciągle odpuszczam, czemu mam wrażenie że z czasem coraz mniej zaciskam zęby, czemu pozwalam sobie zasypiać, czemu czasem odwracam wzrok, czemu boję się reagować, czemu nie wykorzystuję szans kiedy się nadarzają, czemu nie robię, czemu nie czerpię, czemu nie wykorzystuję czasu i pozwalam mu uciekać bez możliwosci jego odzyskania, czemu pozwalam sobie, czemu odpuszczam, czemu się nie rozwijam, czemu przestaję szukać. Ciągłe wyrzuty sumienia.
Z drugiej strony ciągłe wrażenie zbytniego skupiania się na własnej osobie i swoich wrażeniach.
Czyli wszystko co zwykle. Tylko muszę sobie o tym ciągle przypominać.
0 komentarze:
Prześlij komentarz