“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

sobota, 26 marca 2011

żeby

Żeby nie zasypiać, nie tracić czujności, nie przyjmować rzeczy za pewnik. Żeby nie popadać w rutynę, otępienie, letarg. Weryfikować, zastanawiać się, analizować, kwestionować. Czym są moje oczekiwania wobec innych, wobec sytuacji, czemu są takie a nie inne, czemu oczekuję, czy mam prawo oczekiwać, jakie to ma konsekwencje? Czemu robię coś tak a nie na odwrót, skąd wziął się mój sposób radzenia sobie z tym i tamtym, czy to co biorę jest tym czego potrzebuję, czego chcę a czego mi potrzeba? Co dostaję, co zdobywam, a co mam, co zostawiam, na co nie patrzę, czemu? Gdzie są limity, gdzie jest moja granica a gdzie twoja? Czemu myślę o tym tak a nie inaczej, czy są inne sposoby, czemu ich nie wybieram, co wpływa na moje decyzje? Czy wiem na pewno, czy jestem pewna, czy mogę przekonywać o tym innych? Czy jest tak samo jak było, czy coś się zmienia, co się zmienia, czemu, czy mam na to wpływ? Czym jest to, co czuje; z czego wynika, czy to kontroluję, czy powinnam, czy mogę, jak sobie z tym radzę, czy da się inaczej? Co o tym myślisz, czy rzeczywiście powiedziałeś, czy to moja interpretacja, czy dobrze zrozumiałeś pytanie, czy dałam ci odpowiedź, czy słyszałeś?