“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

środa, 8 grudnia 2010

wszystko normalnie

...tak, że czasem się jest poza sobą.

I można różnie wyjść poza siebie.
Można nagle zupełnie niespodziewanie zobaczyć siebie w miejscu, w którym siedzi się od jakiegoś już czasu i nie uwierzyć, że się jest, że słychać, że widok, że naprawdę, ale właściwie kiedy się to stało i jak? I czemu, i nie pamiętam dokładnie, co było przedtem i czy kiedykolwiek można było się spodziewać?

Można nagle zupełnie niechcący być zupełnie w kimś innym, kiedy racjonalność traci sens, własne ciało tak mocno czuć, że jest się poza nim, przenikanie przez pory skóry, splątane nagle ze sobą zakończenia nerwowe. I nie wiem, gdzie jestem ja, a gdzie nie ja, zagmatwany supeł neuroinformacji.

Można nagle zupełnie brutalnie być świadkiem końca świata, kiedy wszystko znika i wiadomo, że od teraz już nie zdarzy się więcej nic, lecz samounicestwienie trwa tylko chwilę...

a potem spowrotem wracam i jestem, i wszystko jakby normalnie. Oprócz tego, że już nie tak jak wcześniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz