“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

poniedziałek, 25 października 2010

próba powrotu

Śniło mi się dziś coś dokładnie identycznego, co po około 2 miesiącach bycia w Salvadorze da Bahia.
Wróciłam do Warszawy. Byłam super szczęśliwa, że jestem z powrotem, ale kiedy wyszłam ze swojego mieszkania na spacer w stronę Agrykoli, z przerażeniem przypomniałam sobie, że jutro mam uniwerek w Porto, muszę tam być, żeby oddać pracę i nagle zaczęłam okropnie żałować, że wróciłam. Przypomniały mi się wszystkie rzeczy, które zostawiłam w Porto. W popłochu szukałam taniego biletu lotniczego z powrotem...
Ale dobrze było Was wszystkich zobaczyć w Warszawie :) Chwilę po tym, jak się obudziłam, że zdziwieniem odkryłam, co mi się przydarzyło w nocy. Aż zamarłam w połowie schodów...Autentycznie mam poczucie, że byłam tam przez chwilę.
To była próba powrotu. I jeszcze zdecydowanie na niego za wcześnie. Dobrze, że mogłam to sprawdzić empirycznie!
Śniło mi się jeszcze coś. Rano pamiętałam, co, teraz zostało już tylko przyjemne uczucie - gorąca kulka gdzieś w okolicach żołądka.
A w Porto dziś znów świeci słońce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz