“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

sobota, 27 marca 2010

Out of balance

Okropny stan, kiedy nie da się nic konkretnego zrobić, wykonać żadnej pożytecznej czynności bo ręka z łyżką zastyga nad przypalającą się zupą z powodu nachodzącej nagle głowę refleksji.
Melancholia, saudades, coś...
Z jednej strony stan przepełniony twórczym napięciem, skumulowaną energią, która czeka na skierowanie w odpowiednim celu. Może dlatego instynktownie nie daje się zmarnować na czynności błahe, niedziejowe, teraz nieważne.
Z drugiej dziwne zawieszenie, ziejąca czarna dziura, pustka i rozechwianie.

Eugenio Barba w swojej pracy teatralnej z aktorami posługuje się wykorzystaniem różnych energii ruchu i ludzkiego ciała. Aktorzy trenują technikę osiągania tych energii w codziennym treningu. Jedną z energii jest "out of balance". Świadome wytrącanie ciała w ruchu z równowagi, po to by wykorzystać moment tuż przed upadkiem na wytworzenie nowej energii, nowej jakości i tym samym nie pozwolenie na upadek. Energia taka, wytworzona tuż przed upadkiem ma w sobie niesamowity potencjał, wydaje spektakularne efekty.
W takim właśnie stanie na skraju upadku się znajduję.
Twórcze wytrącenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz