“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

środa, 24 lutego 2010

dobre ------ wektor -------- złe

O tym, że kierunkujemy swoje działania, myśli, energie.
Zadziwiona tym, jak wiele zależy od tego ukierunkowania. Jeśli buzuje we mnie energia, to ode mnie zależy, czy będzie ona zła albo dobra. Jasne, że jest otoczenie, okoliczności, które moją decyzję, moje ukierunkowanie stymulują.
Ale łatwo jest swoją wściekłość, rozpacz, żal przemienić w coś pięknego, energetyzującego.
Po prostu zmienić wektor, ze złego zrobić dobre.
Wierzę i ufam, że tak można ze wszystkim. Że zawsze można ten wektor zmienić i nie wymaga to dodatkowego nakładu energii, tylko jej przekierunkowania, odbicia w drugą stronę.
Wystarczy wściekłość wyładować waląc w bęben albo bijąc rekord miasta w dostarczeniu super pilnej przesyłki kurierskiej na rowerze w godzinach szczytu.
Smutek wylać z siebie farbami na materiał albo sprayem na karton.
I milion milion innych rzeczy.
To, co dobre zawsze wiąże się w mojej głowie z otwarciem. To, co złe z zamknięciem.
Jeśli zamykam się ze swoim żalem, on mnie trawi. I w końcu znajduje dziurę, żeby przedostać się na świat i zalać go żółcią.
Jeśli otwieram się na świat swoim działaniem, odbieram z niego bodźce i je oddaje, manifestuje i mówię, to łatwiej o zmianę wektora.
Wszelka forma autorytarnej dominacji wynika z zamknięcia. Na swój własny interes albo interes własnej grupy, jaki on by nie był (kolonializm, totalitaryzm, demokracja, faszyzm, kapitalizm).
Wszelka agresja wynika z tłumionego pielęgnowania w sobie poczucia nienawiści i zamknięcia na bodźce ze świata i od innych ludzi, różnych ode mnie.
Wszelka głupota wynika z nieprzyjmowania opinii, poglądów i tego, co mają do zaoferowania otaczający ludzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz