“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

wtorek, 1 grudnia 2009

...

Uczucie rozszarpujące, z zagiętym pazurem. Powiększającej się, wypalającej wnętrzności żrącym kwasem czarnej dziury w środku. Z głuchym tumultem miotanie się między bęc! jedną ścianą a bęc! drugą ścianą. Rozpaczliwa chęć zmiany, zalepienia dziury, w-końcu-znalezienia. I święte, pewne (jedyne pewne) uczucie, że się jej nie zalepi. Że się jest skazanym na szukanie. I dalsze szukanie. I gdzie indziej szukanie. Rzucanie. Zmienianie. Powiększanie. Przenoszenie. Przewartościowywanie. Przezmienianie. Przekraczanie. I ponowne wkraczanie. Uciekanie. Wycofywanie. Kroczenie naprzód.
A wszystko to przenosi się na chęć spakowania plecaka. I tyle i już i niech się dzieje, co chce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz