“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

niedziela, 27 września 2009

za-dzianie

Rzeczy się ostatnio dla mnie zadziały. Dosłownie dla mnie i dosłownie za-działy. Czułam się tak, jakbym jednym palcem lekko uderzyła w domino ustawione w szereg, a dalej już każdy klocek popychał następny bez mojego czynnego udziału. Obserwowałam błyskawiczną reakcję łańcuchową i dopiero teraz stoję i patrzę na to wszystko zadziwiona. A jeszcze 2 tygodnie temu nic nie było poukładane, nic nie było wiadomo.
Zadziały się rzeczy dobre. Czasem czuję, że to zupełnie niesprawiedliwe, że prędzej czy później osiągam, to czego pragnę.
Kiedyś na lekcji geografii w gimnazjum, temat astrologia, obiecałam sobie, że kiedyś zobaczę Krzyż Południa.
Widziałam.
Pod koniec liceum marzyły mi się studia latynoamerykańskie. Wtedy niedostępne.
Dziś, 5 lat po skończeniu LO, mam w ręku decyzję o przyjęciu na te studia.
Ponad rok temu powiedziałam sobie, że będę mieszkać na swoim.
Mieszkam.
Jestem wdzięczna temu, kto ustawia dla mnie domino. Ktokolwiek to jest i jakkolwiek by go nazwać i określić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz