“But human nature—“ Fuck you. Enough said. Human nature is what we make it, and you know that too, whether or not you want to own up to it—you cowardly excuse-mongering bastards.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

a potem...


... było całe mnóstwo rzeczy pomiędzy, pośrodku, gdzieś na moście, w drodze, trochę tam i trochę tu. W sur-rzeczywistości zawieszenia nad płynącą pod spodem wodą.
I choć było bardzo trudno przez ten most przejść, to stoję na jednym brzegu i dobrze wiem, że w każdej chwili mogę spowrotem znaleźć się na drugim.
Teraz już wiem, że nie ma zamknięcia. Że wciąż zdarzają się tylko kontynuacje, nawiązania i dalsze ciągi.
A spalone mosty? Chyba jednak podpalamy je rzadko, a one do końca nigdy się nie zawalają.

Jestem w dalszym ciągu tej całej historii. Trochę w tym miejscu ten ciąg ciemniejszy i bardziej chaszczami zarośnięty, ale jak wiadomo, nawet chaszcze czasem bywają piękne...

photo by Diogo

1 komentarz: